W strugach deszczu odbyła się nasza inicjacja z torem Poznań. Takiego opadu jaki towarzyszył nam przez całą drogę do Poznania nie było jeszcze w tym roku! Na miejscu początkowo wszystko wyglądało ładnie, jednak tuż po pierwszej sesji zaczęło lać.
Impreza Speed days jednak się odbyła. Mimo wody na torze i potoków płynących przez padok zapaleni motocykliści nie wymiękli.
Po przymusowej ponad godzinnej przerwie i odsysaniu wody ortganizatorzy postanowili puscić chętnych . Zmiana opon i jazda. Ze względu na frekwencję oraz niedużą ilość uczestników zaniechano podziału na grupy. Speed days to bardzo fajna opcja na spróbowanie swoich możliwości w bezpiecznych warunkach. Można skorzystać z wiedzy instruktora, który poprowadzi i pokaże tor jazdy oraz uidzieli cennych wskazówek, można też dowiedzieć się wiele o oponach oraz doborze ciśnienia. No i najważniejsze to fajny klimat i emocjami. Jedno jest pewne - to nie był nasz ostatni wypad na tor Poznań.